Marcin, wracaj do zdrowia!

Chwilę po meczu z Pogonią Lębork do kaliskiego szpitala udał się Marcin Lis. Diagnoza okazała się bardzo zła dla defensywnego pomocnika KKS-u. W jednym ze starć Marcin został trafiony piłkę w rękę i doszło do jej złamania, przez co czeka go kilkutygodniowa przerwa w rozgrywkach. Mimo ogromnego bólu ‚Lisek’ dograł do ostatniego gwizdka sędziego. Marcin, szybkiego trzymaj się, jesteśmy z Tobą! Szybkiego powrotu do zdrowia!