Trampkarze grali w Kluczborku

Sparing z kolejnym wymagającym rywalem rozegrali w miniona środę nasi Trampkarze Młodsi. W Kluczborku zmierzyli się z miejscowym MKS-em, reprezentującym opolską ligę trampkarza.

Z każdym tygodniem zespół naszych Trampkarzy Młodszych podkręca tempo przygotowań do rozgrywek ligowych. Po sobotnim meczu kontrolnym w Środzie Wielkopolskiej z drużyną miejscowej Polonii, w środowe popołudnie podopieczni Karola Kiełbika udali się do Kluczborka na sparing z tamtejszym MKS-em. Mecz rozegrany został systemem 2×45 minut i choć większość zawodników spędziła ten czas na boisku, fizycznie wytrzymali to bardzo dobrze, co świadczy o tym, że okres zimowy został efektywnie przepracowany.

– Co do samej gry, widać, że wracamy na dobre tory. Chłopcy walczą jeden za drugiego. Każdy z osobna zasłużył w tym meczu na pochwałę. Mimo, że to MKS częściej był przy piłce, sytuacji stworzył sobie niewiele. Dwa zdobyte przez rywal gole wpadły ze stałych fragmentów gry. Oczywiście są jeszcze elementy w naszej grze, które wymagają poprawy, jak choćby utrzymanie się przy piłce, ale uważam, że zespół poczynił znaczny progres. Przy czym warto przypomnieć, że mamy za sobą dopiero jeden trening na pełnowymiarowym, trawiastym boisku. Cieszę się, że w środę mogliśmy zagrać naprawdę bardzo wartościowy sparing, z rywalem, który przegrał tylko jeden mecz w opolskiej lidze trampkarza. Warto było poświęcić całe popołudnie i wrócić w nocy, aby zagrać ten mecz. Mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja tam wrócić – mówi trener Karol Kiełbik.

***

MKS Kluczbork – KKS Kalisz 2:1 (1:0)
Bramki dla KKS-u:
1:1 Kacper Kaliński 62.min.

KKS Kalisz: Igor Bośnjak (Krystian Pawłowicz) – Mateusz Kościelak, Jakub Pawelec (Kacper Kaliński), Igor Koniusz, Marcin Stysiał – Piotr Krzyżaniak (Mikołaj Ratajczak), Mateusz Molek, Kamil Przysiecki, Wiktor Bury (Wiktor Wilczyński) – Jakub Konopa, Filip Janiszewski (Patryk Rosiński).