Zwycięstwo piłkarek

Kolejne spotkanie z ligowego kalendarza rozegrały w sobotę nasze piłkarki. Podopieczne Marcina Molka pokonały na własnym boisku AZS PWSZ Konin 2:1.

W przeważającej części mecz był dość wyrównany, ale bardzo ambitna i chwilami ostra gra zawodniczek z Konina nieco zaskoczyła kakaesiaczki zwłaszcza w początkowej fazie spotkania, co też uwidoczniło się w optycznej przewadze drużyny przyjezdnej i kilkoma dobrymi sytuacjami strzeleckimi. Po kwadransie gra się wyrównała i gospodynie zaczęły budować coraz lepsze akcje, czego zwieńczeniem była bramka strzelona w 25. minucie przez Zuzannę Leszkę. Druga połowa to już zdecydowanie lepsza gra kaliszanek, które potrafiły wypracować sobie kilka sytuacji bramkowych. Najpierw strzał po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z trudem wybroniła bramkarka gości. W 60. minucie gospodynie dopięły jednak swego. Sprytnym i precyzyjnym strzałem Patrycja Czerniejewska podwyższyła wynik na 2:0. Prowadzenie niestety zbytnio uspokoiło dalsze poczynania kakaesiaczek, co wykorzystały przyjezdne. W 70. minucie w pobliżu pola karnego sfaulowana została jedna z zawodniczek z Konina, a po chwili z rzutu wolnego padł kontaktowy gol.

Uważam, że byliśmy w tym meczu drużyną lepszą i zasłużyliśmy na to zwycięstwo, ale drużynie z Konina też należą się słowa uznania. Przyjechała do Kalisza z pomysłem na grę i przyznam, że swoim stylem całkowicie nas zaskoczyła. Chwilami bardzo ostra gra przyjezdnych w dużej mierze, zwłaszcza z początku, utrudniała nam narzucenie swojego sposobu gry. W sumie cały mecz był dość chaotyczny, w dużej mierze prowadzony w środkowej części boiska, a gra niezbyt widowiskowa. Nie sztuką jest jednak wygrać, gdy jest się „w gazie”, ale zdobyć komplet punktów kiedy gra się nie układa. Dlatego chciałbym podziękować moim zawodniczkom, które pokazały tym meczem, że mimo dużych problemów kadrowych jesteśmy drużyną, która ma charakter i nie odda punktów bez walki. Wszystkie dziewczyny zagrały przyzwoite spotkanie, ale cieszy zwłaszcza bardzo dobry powrót do bramki Kingi Bączkiewicz. W kolejnych meczach musimy wyeliminować jeszcze kilka mankamentów, ale jestem optymistą. Wierzę w tę drużynę, bo wiem, że gra w piłkę jest tym co moje zawodniczki z kochają. Udowodniły to w ostatnim spotkaniu – podkreśla trener Marcin Molek.

***

15.kolejka III ligi kobiet, gr. konińska, 06.05.2017r.
KKS Kalisz – AZS PWSZ Konin 2:1 (1:0)
Bramki dla KKS-u:
Zuzanna Leszka, Patrycja Czerniejewska.

KKS Kalisz:
Kinga Bączkiewicz – Kamila Żarnecka, Marta Durska (C), Weronika Olejnik, Laura Kłakulak, Aleksandra Jurczak, Klaudia Twardowska, Natalia Wasiak, Patrycja Czerniejewska, Zuzanna Leszka, Oliwia Skowrońska.