Inauguracja bez goli

Remisem 0:0 zakończyło się pierwsze ligowe starcie niebiesko-biało-zielonych. Najlepszą sytuację dla KKS-u stworzył Robert Tunkiewicz uderzając w słupek na początku drugiej połowy, natomiast dla kleczewian w doliczonym czasie pierwszej połowy trafić powinien Łukasz Cichos.

Pierwszą groźną akcję kakaesiacy przeprowadzili w 15. minucie. Rafał Jankowski dograł piłkę w pole karne gdzie pojedynek główkowy wygrał jeden z obrońców Sokoła, futbolówka spadła jeszcze pod nogi Paryka Palata, który uderzył bez zastanowienia nad bramką rywali. Po chwili Robert Tunkiewicz zagrał prostopadle pod nogi Jankowskiego, który w ostatnim momencie został zablokowany a po rzucie rożnym piłkę wypiąstkował Adrian Szady. Kolejna groźna okazja dla kaliszan nadarzyła się w 33. minucie. Debiutujący w KKS-ie Radosław Łepski dośrodkował piłkę na głowę ‚Jankesa’ lecz ten nieznacznie przestrzelił. Kleczewianie odpowiedzieli po dwóch minutach. Lewą stroną między naszymi zawodnikami przedarł się Joshua Balogun jednak jego wykończenie akcji pozostawiało wiele do życzenia. Ciśnienie kibicom z Kalisza na pewno podskoczyło w doliczonym czasie gry. Tomasz Owczarek sfaulował szarżującego Filipa Brzostowskiego, a to stworzyło dogodną sytuację dla Tomasza Kowalczuka. Zawodnik Sokoła dograł piłkę na długi słupek gdzie czekał już doświadczony Łukasz Cichos, który zamiast celnie zamknąć dogranie kolegi przegrał pojedynek z Oskarem Pogorzelcem.

Niebiesko-biało-zieloni wzięli się ostro do pracy od początku drugiej części i już w 47. Adrian Szady mógł mówić o dużym szczęściu. W okolicy dwudziestego metra nieprzepisowo zatrzymywany był Rafał Jankowski a z rzutu wolnego w słupek huknął kolejny debiutant – Robert Tunkiewicz. Następnie z dystansu przestrzelił Jankowski a po drugiej stronie w dogodnej sytuacji fatalnie spudłował Cichos. W końcówce meczu swoje sytuacje mieli jeszcze Łukasz Żegleń, którego strzał pewnie wyłapał bramkarz Sokoła oraz Christian Nnamani uderzając tylko w boczną siatkę.

W zespole KKS-u oficjalnie zadebiutowało w sobotę aż siedmiu nowych zawodników: Oskar Pogorzelec, Radosław Łepski, Robert Tunkiewicz, Łukasz Żegleń, Tomasz Kowalski, Tomasz Owczarek i Christian Nnamani. – Najważniejsza w piłce nożnej jest komunikacja. Jeśli jest kilku nowych zawodników, to potrzebują trochę czasu, żeby się swoich ruchów poduczyć i to się też przekłada na jakość gry. Widzę jednak na treningach, że zaczyna to wyglądać coraz lepiej – przyznał na konferencji pomeczowej opiekun KKS-u Piotr Morawski.

W następnej kolejce gracze KKS-u Kalisz udadzą się do Gdyni gdzie na Narodowym Stadionie Rugby zmierzą się z Bałtykiem.

fot. Sokol.Kleczew.pl

***

III liga gr 2, 05.08.2017, godz. 17:00
Sokół Kleczew – KKS Kalisz 0:0

Sokół Kleczew: Adrian Szady – Sebastian Śmiałek, Mikołaj Pingot, Mateusz Majewski, Robert Jędras (87. Tomasz Koziorowski), Tomasz Kowalczuk, Wojciech Antczak (71. Jakub Groszkowski), Jan Paczyński (76. Michał Kozajda), Joshua Balogun (61. Jakub Antosik), Filip Brzostowski, Łukasz Cichos

KKS Kalisz: Oskar Pogorzelec – Patryk Palat, Marcin Lis, Mateusz Gawlik, Radosław Łepski (73. Łukasz Grabowski), Tomasz Owczarek (62. Jakub Budrowski), Tomasz Kowalski (62. Konrad Chojnacki), Robert Tunkiewicz Stayko Stoychev (55. Christian Nnamani), Łukasz Żegleń, Rafał Jankowski

Żółte kartki: Filip Brzostowski, Joshua Balogun, Mateusz Majewski (Sokół) oraz Tomasz Owczarek, Tomasz Kowalski (KKS)

Sędzia: Dawid Maciejewski (Poznań)