Pogrom w Środzie

Wysoką porażką zakończyli nasi seniorzy zaległy mecz z Polonią Środa Wielkopolska. Rywale aż czterokrotnie pokonali Cezarego Osucha.

Przez pierwszy kwadrans na murawie działo się niewiele. Obie ekipy rozpoczęły środowe spotkanie bardzo asekuracyjnie, niestety przyjezdni za swą zbytnią ostrożność zapłacili wkrótce bardzo wysoką cenę. Zabójczą bronią gospodarzy okazały się stałe fragmenty gry.

W 20. minucie precyzyjną centrę z rzutu rożnego skutecznie wykorzystał Alain Ngamayama, celną główką umieszczając piłkę w siatce. Kolejne dośrodkowanie, ale tym razem z rzutu wolnego, w 31. minucie zamienił na bramkę, również strzałem głową, Igor Jurga. Niestety podopieczni Piotra Morawskiego, nie wyciągnęli z tych sytuacji żadnych wniosków i tuż przed przerwą po raz trzeci dopuścili do gola ze stałego fragmentu. Tym razem na listę strzelców wpisał się Krzysztof Bartoszak, wykorzystując wrzutkę z kornera Łukasza Białożyta. Chwilę wcześniej szansę na kontaktową bramkę zmarnował Patryk Palat strzelając nad poprzeczką.

Po przerwie trójkolorowi podkręcili tempo, mieli też kilka niezłych okazji ku temu,
by odwrócić niekorzystny dla siebie wynik. Akcja generalnie toczyła się na połowie gospodarzy, ci jednak dobrze popracowali w obronie, a w bramce pewnie interweniował Karol Szymański. To on właśnie, kilka minut po powrocie na murawę, powstrzymał Marcina Lisa, który podjął  próbę strzału z piątego metra. Jemu się nie powiodło, za to w 54. minucie po raz czwarty trafili miejscowi, a dokładnie zdobywca trzeciego gola Krzysztof Bartoszak.

W 80. minucie szansę na honorowe trafienie miał Błażej Ciesielski, który strzałem głową
z bliskiej odległości próbował przechytrzyć Karola Szymańskiego. Tego dnia bramkarz gospodarzy był jednak nieomylny. Polonia zachowała czyste konto do końcowego gwizdka.
Trudno stwierdzić w jakim stopniu na scenariusz środowego meczu miał wpływ skład ekipy  KKS-u, ale faktem jest, iż z różnych względów nie pojawili się na murawie najskuteczniejsi w tym sezonie snajperzy. Z ławki rezerwowych obejrzeli spotkanie m.in. Rafał Jankowski, Łukasz Żegleń, Robert Tunkiewicz.

Przegrana w Środzie, obok rewanżowej z rezerwami Lecha Poznań, była najwyższą porażką   kaliszan w tym sezonie. Zapłacili za nią spadkiem na szóstą lokatę w tabeli gr. 2 trzeciej ligi. Kolejne spotkanie rozegrają już w najbliższą sobotę. Na stadionie przy Łódzkiej podejmą ekipę Wierzycy Pelplin.

***

  1. kolejka III ligi gr. 2, 16.05.2018r., godz. 17.00
    Polonia Środa Wielkopolska – KKS Włókniarz 1925 Kalisz 4:0 (3:0)
    1:0 Alain Ngamayama 10. min, 2:0 Igor Jurga 31.min, 3:0 Krzysztof Bartoszak 41.min, 4:0 Krzysztof Bartoszak 54 min.
    Żółte kartki: Jurga, Łopatka (Polonia), Łepski, Owczarek (KKS).
    Polonia: Szymański – Henriquez, Buczma, Jurga (62. Gajda), Gwit (62. Łopatka), Ngamayama, Skrobosiński, Molewski, Białożyt, Bartoszak (74. Solarek), Pawlak (60. Roszak).
    KKS: Osuch – Palat, Gawlik, Lis, Łepski – Ciesielski, Domagalski, Owczarek (60. Kieliba), Kowalski, Nnamani – Matuszewski (55. Staszak).