Rodzinnie i sportowo. Klubowy Dzień Piłkarza za nami!

Grali zawodnicy i rodzice, były konkursy oraz pamiątkowe medale w podziękowaniu za pracowite, zwieńczone sukcesami miesiące. W sobotę, tradycyjnym Dniem Piłkarza, Kaliski Klub Sportowy podsumował i zakończył mijający sezon.

Tego dnia na murawę wybiegła cała „trójkolorowa” rodzina. Towarzyskie mecze na bocznych boiskach Stadionu Miejskiego przy ul. Łódzkiej rozegrali zawodnicy wszystkich roczników, szlifujący na co dzień umiejętności w Kaliskim Klubie Sportowym. W sumie blisko 300 młodych adeptów futbolu. Całkiem nieźle w piłkarskich potyczkach radzili sobie także rodzice.

Dopisała pogoda i humory, bo i okoliczności sprzyjają świętowaniu. – Trudno się nie cieszyć, za nami kolejny, udany sezon – podkreśla Robert Trzęsała, prezes Kaliskiego Klubu Sportowego. – Potwierdzeniem tych słów są wyniki jakie osiągnęli nasi młodzi piłkarze w poszczególnych grupach rozgrywkowych. Po raz pierwszy w historii klubu w przyszłym sezonie aż trzy nasze zespoły zagrają w lidze wojewódzkiej.  

Tak więc powodów do dumy i radości, największy klub sportowy w mieście, ma sporo. A dowodem tego, że władze KKS-u doceniają codzienną pracę młodych zawodników oraz sztabów trenerskich były podziękowania i pamiątkowe medale, przekazane podczas uroczystego podsumowania sezonu na płycie głównej Stadionu Miejskiego. Wręczyli je prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński i kaliski radny Edward Prus.

Nagrody, ufundowane przez salon meblowy „Meblik”, odebrali też zwycięzcy konkursu „Słupek-Poprzeczka”. Na koniec wszyscy zasiedli na trybunach, by dopingować starszych kolegów, bowiem to właśnie w sobotą, trzecioligowy zespół KKS-u rozegrał ostatni w sezonie mecz ligowy. Co ważne zwieńczony zwycięstwem. Podopieczni Piotra Morawskiego pokonali ekipę Sokoła Kleczew 2:0.

Zdjęcia z „trójkolorowego” święta dostępne tutaj.