Passa trwa

Dwa mecze – dwa punkty. Takim bilansem, po dwóch kolejkach, legitymują się piłkarze KKS-u Kalisz, którzy zremisowali w ostatnią środę 1:1 z KP Starogard Gdański. Gości na prowadzenie strzałem głową wyprowadził w 70. minucie Dawid Retlewski. Wyrównał pięć minut później Hubert Antkowiak.

Środowe spotkanie było inauguracją sezonu 2018/2019 III ligi grupy 2 w Kaliszu. Podopieczni Piotra Morawskiego chcieli więc zaprezentować się swojej publiczności z jak najlepszej strony, a jednym z celów było zamazanie średniego wrażenia po pierwszej kolejce, gdzie KKS Kalisz tylko zremisował 1:1 z beniaminkiem rozgrywek, Mieszkiem Gniezno.

Mecz został zaplanowany na wyjątkowy dzień. 15 sierpnia to Święto Wojska Polskiego i z tej okazji, przed pierwszym gwizdkiem, wszyscy piłkarze oraz kibice na stadionie oddali cześć i chwałę bohaterom, odśpiewując uroczyście Mazurka Dąbrowskiego. Po tym pięknym momencie, nie pozostało nic innego, jak rozpocząć sportowe zmagania.

Niestety, ale pierwsza połowa nie należała do najciekawszych. Przeważała ciężka gra w środku pola, o czym świadczy tylko jeden oddany strzał po stronie KKS-u, którego autorem był Dominik Domagalski. Drużynę gości częściej można było ujrzeć natomiast w kontratakach, które kończyły się zaledwie na linii defensywnej „trójkolorowych”. Z umiarkowanym optymizmem, kibice oczekiwali drugiej połowy. W tej z kolei ekipa z Kalisza pokazała się ze zdecydowanie lepszej strony. Przed okazją stanął m.in. Damian Warchoł, który strzałem z głowy próbował pokonać bramkarza gości. W 59. minucie kakaesiacy mieli najlepszą w meczu szansę na gola, gdzie po pięknym, prostopadłym podaniu Warchoła, na „sam na sam” z golkiperem KP Starogard Gdański wyszedł Hubert Antkowiak. W tej akcji górą był jednak Jakub Knut, który popisał się intuicyjną obroną. Po tak dobrze zapowiadającej się końcówce spotkania, przyszedł czas na kubeł zimnej wody. W 70. minucie, po dośrodkowaniu od kolegi, strzałem z główki, Adama Wasiluka pokonał Dawid Retlewski. Kibice KKS-u nie musieli jednak długo czekać za wyrównaniem. 5 minut później piłkę do bramki gości trafił Hubert Antkowiak. Czas upływał, ale kakaesiacy pokazywali coraz to większą determinację oraz chęć walki i zwycięstwa. Blisko od zdobycia gola w ostatnich minutach byli Mateusz Żebrowski oraz Mateusz Stefaniak. Bez wątpienia serce każdemu przestało bić się w 92. minucie, gdzie ponownie Hubert Antkowiak skierował futbolówkę do siatki Jakuba Knuta. Niestety, ale radość fanów oraz zawodników KKS-u przerwał gwizdkiem sędzia spotkania – Bartłomiej Wiśniewski. Jak się okazało, asystent arbitra podniósł chorągiewkę, wskazując na spalonego. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.

Po dwóch kolejkach, drużyna z Kalisza ma 2 punkty i zajmuje 11. miejsce w tabeli III ligi grupy 2. Szansa na przerwanie remisowej passy i zdobycie 3 punktów już w najbliższą sobotę. KKS zagra wtedy na wyjeździe z ekipą Sokoła Kleczew. Start o godzinie 17:00, na Stadionie Miejskim w Kleczewie.

***

2. kolejka III ligi gr. 2., 15.08.2018, godz. 18:00, Stadion Miejski w Kalisz, ul. Łódzka 19-29
KKS Kalisz – KP Starogard Gdański 1:1 (0:0)
0:1 Dawid Retlewski 70. min, 1:1 Hubert Antkowiak 75. min

KKS Kalisz: Adam Wasiluk – Patryk Palat, Mateusz Żytko, Marcin Lis, Tomasz Owczarek, Dominik Domagalski, Mateusz Gawlik, Mateusz Żebrowski, Damian Warchoł (62. Marcin Radzewicz), Łukasz Żegleń (72. Mateusz Stefaniak), Hubert Antkowiak
Ławka rezerwowych: Kamil Kosut, Miłosz Matuszewski, Jakub Staszak, Krzysztof Krysztofowicz, Patryk Kieliba
Trener: Piotr Morawski

KP Starogard Gdański: Jakub Knut – Tomasz Wypij, Daniel Katerla (59. Michal Wohlert), Dawid Retlewski, Bernard Powszuk, Maciej Kozakowski, Filip Sosnowski (82. Sebastian Armatowski), Damian Rysiewski, Kacper Łazaj (64. Krzysztof Rzepa), Wojciech Zyska (74. Przemysław Kuss), Paweł Kowalczyk
Ławka rezerwowych: Mateusz Polakowski, Rafał Malanowski, Krzysztof Krakowiak
Trener: Łukasz Kowalski

Sędziowie: Bartłomiej Wiśniewski oraz Radosław Kaczorowski, Piotr Ciesielski
Widzów: 900